Miało być długie bieganie i krótki rower...

Sobota, 26 listopada 2011 · Komentarze(2)
a wyszło krótkie bieganie i bardzo krótki rower. A wszystko przez drapanie gardła i katar nad ranem no i zwiększone tętno.
Więc w czasie robienia pierwszej pętelki w lesie dało się słyszeć pukanie zdrowego rozsądku, który mówił, że jedna pętla wystarczy.
Więc mimo, że krótko było to wyhamowałem.







No i tak

Komentarze (2)

Największą zagadką jest dla mnie "skąd to się wzięło". Bo ani nie przemarzłem ani ostro nie ćwiczyłem. Jedyne rozsądne wytłumaczenie to tłok w publicznych środkach lokomocji i supermakecie. Ale cholera wie...

prinx 12:36 niedziela, 27 listopada 2011

Zrób sobie kilka dni przerwy a wszystko wróci do normy.

silvian 11:20 niedziela, 27 listopada 2011
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!