Tutti frutti

Niedziela, 11 maja 2014 · Komentarze(4)
Bo dzisiaj podczas objazdu testowałem żel który smakuje jak lek osłonowy na wrzody żołądka lub pasta do zębów tutti frutti (chociaż chyba pasta smakowała lepiej). No nic. Może i ma się poczucie, ze w ustach ma się coś wielce przetworzonego i chemicznego ale rzeczywiście nogi kręcą dobrze. Gdy testowałem to podczas chodzenia po górach to niby też było na początku dobrze ale po zejściu cosik mnie muliło - i nie byłem pewien czy prze z ten żel czy przez wodę z kałuży..a w zasadzie ze strumienia, której się napiłem.
Na biku efektów ubocznych nie było i kręciło się dobrze...pomagało też to, że był pod ręką bidon z wodą...bo żel jak wspominałem ma konsystencje pasty do zębów i trochę gęsty.
No nic. Testy zakończone plus minus pozytywnie. Będzie to jakaś odmiana do sis'ów które mam już przetestowane i używam od lat - ale tylko na zawodach.
(przed lotniskiem nastąpił ten moment)



(wiosną to nawet w Chorzowie ładnie jest)


(no i zdjęcie przy lotnisku)


No i tak. Udało się przed deszczem.


Komentarze (4)

Sufa się nabija bo owy żel mi sam polecił i pewnie był ciekawy czy będę miał jakie efekty uboczne. Efektów nie było , przynjamniej tych szybkowidocznych....a owo cudo jest na pierwszej fotce i nazywa się vitargo.

prinx 04:57 piątek, 16 maja 2014

W Chorzowie zawsze jest ładnie :] Ja zażywam mleko zagęszczone w tubce i też nogi kręcą dobrze, niemniej prosiłbym również o namiary na ten cudowny żel :]

Pozdrower.

marusia 20:42 czwartek, 15 maja 2014

No i widzę po śprychach, że był ogień :>

sufa 09:36 środa, 14 maja 2014

Wpis zawiera lokowanie produkty hyh
Cóż to za magiczny żel, dawaj jakiś szczegół cycós :)

sufa 09:35 środa, 14 maja 2014
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!